poniedziałek, 5 kwietnia 2010

Gejowcówka

Dlaczego gejowcówka? A dlaczego nie? Czy to nie odpowiednia nazwa dla pedalskiej wódki? A jeśli jeszcze autor jest amatorem jednego i drugiego? To znaczy gejów i wódki? Myślę, że z nazwy bloga już się wytłumaczyłem. Teraz przyjdzie wytłumaczyć się z zasadności pisania bloga. Ale na to przyjdzie czas. Uzasadnienie pojawi się, lub zaniknie. Zadecydują potencjalni czytający. Spróbuję się nie reklamować. Póki co (ach, te rusycyzmy), kości zostały rzucone...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz